piątek, 26 lutego 2016

Zapominam

Zanurzona w kroplach codzienności zapominam o tym co czuję.  
Staję się skałą - wokół jedynie puste pola.  

Życie nabiera tempa, a ja nie potrafię nim sterować. Dni upływają coraz szybciej, każdy z nich jest czymś wyjątkowym, każdy staje się przydatną lekcją. Wydobywam piękno z porannych kropel kawy, cieszę się widokiem drzew za oknem i uśmiecham się kiedy leci Ta piosenka. I gdy sen przychodzi skarby ukrywam w zmęczonych oczach - zanim odejdą w głąb pamięci.




Jestem szczęśliwa, lecz ciągle zapominam.  






By Dominika

sobota, 6 lutego 2016

Ciągle pragnę więcej

Podczas ciszy, która ogarnia zimowe wieczory słyszę delikatne szepty przeszłości. W myślach maluję obrazy, które dotychczas były wszystkim co znam. Próbuję łapać sekundy, lecz one tak zwinnie wymykają się z mych dłoni.

Życie daje nam wiele możliwości. Ja ciągle zastanawiam się, którą wybrać. Spaceruję wciąż tymi samymi drogami, zerkam na te same drzewa, spoglądam wciąż w oczy tych samych ludzi. Szukam w nich odpowiedzi na pytanie, którego nigdy nie zadałam.




Zamykam oczy i czuję spokój, lecz wciąż czegoś pragnę. Wiem, na wszystko przyjdzie czas. 

By Dominika

środa, 3 lutego 2016

Wciąż uciekam.

W trakcie mojego osiemnastoletniego życia miałam wiele planów i marzeń. Na początku chciałam zostać księżniczką, potem marzyłam już o bardziej rzeczywistej przyszłości. Plany jednak zmieniałam bardzo często. Tak wiele było już moich życiowych celów, że nawet ich nie pamiętam. Nawet teraz, kiedy jestem już świadoma, wciąż zmieniam obiekty mych westchnień. Nie ma co się dziwić, przecież każdy z nas się zmienia. Zmieniają się nasze upodobania. Zmieniają się również ludzie, którzy nas otaczają. Dlaczego więc nasze marzenia wciąż miałby być takie same?  Czasem podświadomie odrzucamy coś, o czym długo marzyliśmy. Sabotujemy nasze plany, dlatego że wewnętrznie wcale ich nie pragniemy. Nie ma w tym nic złego, że czasem się rozmyślimy, że się pomylimy, że źle ocenimy sytuację i zabłądzimy. Czasem znajdziemy się na rozdrożu i wybierzemy złą ścieżkę, ale to nic!  Najważniejsze, by iść przed siebie, patrzeć  na drogowskazy i powrócić na właściwy szlak. Uważam, że najważniejszym drogowskazem powinno być serce oraz pasje, tylko wtedy kiedy posłuchamy wewnętrznego głosu, będziemy w stanie odnaleźć siebie.


Wciąż nie wiem gdzie jestem, ale wierzę, że idę właściwą dróżką. Kiedyś odnajdę miejsce, które rozpoznam. Wtedy będę pewna, że właśnie tam szłam przez całe życie. 

By Dominika


"Lubię wracać do przeszłości, ale nie do tej przeszłości oficjalnej, tylko do takich bardzo osobistych, zdarzeń, zapachów, smaków, wspomnień o ludziach" — Krystyna Janda