wtorek, 27 października 2015

Czekając na odpowiedni moment

Jak często zdarza Ci się odkładać coś na później? Mnie bardzo często. Ciągle odkładam naprawdę ważne sprawy na późniejszy termin. Wciąż wydaje mi się, że to może poczekać, a przecież teraz muszę zająć się czymś innym.

Jak często mówimy sobie „później” lub „za chwilkę”? Ile taka chwilka może trwać? Dzień? Miesiąc? Rok? Może dane zajęcie będzie odkładane w nieskończoność?

Wciąż na coś czekamy, zastanawiamy się nad przyszłością. Czekamy na odpowiedni moment, aż w końcu nie odnajdujemy go w ogóle. Często boimy się zająć czymś dla nas ważnym. Dlaczego? Ponieważ droga może okazać się naprawdę trudna. Snucie planów,  marzenia oraz sny są o wiele przyjemniejsze, niż ciężka praca i wytrwałe dążenie do celu. A co jeśli się nie uda? Moje plany i marzenia nigdy się nie spełnią? Nie spełnią się… nie spełnią się jeśli na zawsze pozostaną tylko w Twoich myślach. Każdy wielki plan, każdy projekt zrodził się kiedyś w czyjejś głowie i mógł na zawsze tam pozostać lub stać się rzeczywistością.

Ile w naszych myślach jest nienapisanych powieści, niewybudowanych budowli, niezaśpiewanych piosenek, nienamalowanych obrazów, niewypowiedzianych słów i niepodjętych decyzji? Tak wiele pomysłów rodzi się w naszych umysłach i już na zawsze tam pozostaje. Droga nigdy nie jest prosta, ale czym jest ten trud oraz poświecenie, wobec spełnienia marzeń?


"Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku."Jennifer Weiner




Fot. Agata Martyniszyn 

14 komentarzy:

  1. Ja wciąż powtarzam ze jeszcze przyjdzie na to czas itd ... Pózniej sie okazuje ze mija kolejny miesiąc a ja dalej siedzę na tyłku :P ale czas to skończyć 👿

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja, odkładamy sprawy na później, a potem i tak ich nie wykonujemy ...
    Bardzo ładne zdjęcie *.*
    Pozdrawiam ;*
    zazustreet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czasem wystarczy jedynie stanąć na nogi i powiedzieć sobie "zrobię to wlaśnie teraz!"
      Dziękuję bardzo ;*

      Usuń
  3. Mam dokładnie tak samo. Przekładam wszystko na później aż okazuje się, że sprawa się przedawniła i już po wszystkim. Muszę coś z tym zrobić!
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja własnie też się staram, ale czasami jest z tym tak ciężko :c

      Usuń
  4. Piękne napisane. Często łapę się na tym, że zamiast coś od razu zrobić albo czegoś nowego spróbować ja czekam na ten odpowiedni moment, który nie nadchodzi i kto wie czy kiedyś w ogóle nadejdzie. To prawda lepiej wykonać pierwszy krok i zaryzykować niż tylko planować i czekać.
    Piękne zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny cytat. Trzeba działać, działać i jeszcze raz działać! Bezczynność jest naszym najgorszym wrogiem. Trzeba wstać, ciężko pracować, a w przyszłości na pewno nam się to opłaci :)

    INNA MYŚL [blog] | MÓJ KANAŁ NA YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  6. Odkładanie na później to moja metoda na rozwiązywanie, a raczej na nierozwiązywanie problemów. Gorzej, kiedy zaczyna się odkładać swoje marzenia...
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym całym pośpiechu łatwo jest zapomnieć o tym co ważne. Niestety większość ludzi nigdy nie spełnia swoich marzeń. Całe życie dążymy do ich zrealizowania, a po drodze gdzieś to wszystko zatracamy.. Najważniejsze, żeby z uśmiechem na twarzy witać każdy, nowy dzień. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. piękny cyytat!
    jestem tutaj nowa, jeśli chcesz wpadnij!
    będe bardzo szczęsliwa :*
    obserwacja?
    zapraszam do mnie jestem nowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudnie to opisałaś. Ja myślę że często odkładam różne sprawy na później a czas dalej leci.
    :)

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakbym czytała o sobie. Ostatnio pragnę tylu zmian, i codziennie powtarzam sobie: od jutra. Tyle że to od jutra nigdy nie nadchodzi.

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie :)
    http://ladyinmess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba odnaleźć jakąś mobilizację, inspirację, ale to też nie zawsze jest łatwe. Myślę, że do prawdziwych zmian najbardziej skłaniają nas te mniejsze lub większe tragedie. Wtedy człowiek uświadamia sobie jak bardzo marnuje czas i zachodzą zmiany :3

      Usuń
  10. Trafiłaś z tym wpisem... To podsumowanie/zakończenie szczególnie pasuje do mojego życia. Niestety ciągle coś odkładam, pewnie jak większość ludzi, a później żałuję, że nie wykorzystałam szansy. Oby mi się to odmieniło, życie stałoby się lepsze :)
    3maj się ^.*

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń