czwartek, 13 sierpnia 2015

"Kropka bladego światła"



Czasem wydaje mi się, że życie to tylko piękny sen.


Wychodzę na dwór – jest dwadzieścia minut po północy, spoglądam w niebo i widzę spadające gwiazdy. Często zastanawiam się nad tym jak bardzo niesamowite zjawiska mają miejsce tuż obok. Czasami po prostu zapominamy, że to tak intrygujące. Patrzymy i myślimy: Ooo spadające gwiazdy, jakie piękne! Ale, czy zastanawiamy się nad tym dokładniej? Dlaczego akurat 12 sierpnia?  Dlaczego właśnie tego dnia od dawna ludzie siadają na dworze i spoglądają w niebo, by zobaczyć to piękne zjawisko?

Niebo – tak odległe, pełne zagadek miejsce. Przerażająca, fascynująca i urokliwa otchłań.  Patrzymy w górę; za dnia błękitne z obłokami i słońcem, w nocy ciemnogranatowe z księżycem i gwiazdami.

Jesteśmy częścią tego wszystkiego, a właściwie małą cząsteczką, małą błękitną kropką.  


„Spójrz ponownie na tę kropkę. To Nasz dom. To my. Na niej wszyscy, których kochasz, których znasz. O których kiedykolwiek słyszałeś. Każdy człowiek, który kiedykolwiek istniał, przeżył tam swoje życie. To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii, ideologii i doktryn ekonomicznych. To każdy myśliwy i zbieracz. Każdy bohater i tchórz. Każdy twórca i niszczyciel cywilizacji. Każdy król i chłop. Każda zakochana para. Każda matka, ojciec i każde pełne nadziei dziecko. Każdy wynalazca i odkrywca. Każdy moralista. Każdy skorumpowany polityk. Każdy wielki przywódca i wielka gwiazda. Każdy święty i każdy grzesznik w historii naszego gatunku, żył tam. Na drobinie kurzu zawieszonej w promieniach Słońca. Pomyśl o rzekach krwi przelewanych przez tych wszystkich imperatorów, którzy w chwale i zwycięstwie mogli stać się chwilowymi władcami fragmentu tej kropki. Naszym pozą. Naszemu urojonemu poczuciu własnej ważności, naszej iluzji posiadania jakiejś uprzywilejowanej pozycji we wszechświecie, rzuca wyzwanie ta oto kropka bladego światła.” ~Carl Sagan "Błękitna Kropka"

Czasem warto zatrzymać się, spojrzeć w górę i zadać sobie pytanie: Czy świat rzeczywiście jest taki jak mi się wydawało? Może warto zmienić swój stosunek, nabrać dystansu, zacząć spełniać marzenia, podbijać lądy, zwiedzać, poznawać, kochać, smakować, dostrzegać, słuchać, czuć, podziwiać, marzyć, wygrywać, śnić, zdobywać, szanować, tworzyć, dzielić, dawać, mówić, walczyć, uświadamiać, chwytać, płakać, radować, doceniać – po prostu żyć.

Nie pozwólmy, aby zawładnął nami jedynie świat pracy, obowiązków, tego co należy. Bądźmy świadomi, twórzmy swoją przyszłość i doceniajmy każdy dzień.


(zdjęcia umieszczone w tym poście pochodzą z internetu)

czwartek, 6 sierpnia 2015

I'm vegetarian

8 stycznia 2014 roku przeszłam na wegetarianizm (warto zaznaczyć, że wcześniej byłam intensywnie mięsożerna), po pewnym czasie ograniczyłam również produkty pochodzenia zwierzęcego (mleko, jajka, sery itp)  - teraz staram się nie używać ich wcale. Coś co kiedyś wydawało mi się nie do pomyślenia -  dzisiaj jest bardzo ważną częścią mojego życia. Bardzo lubię eksperymentować w kuchni, wszystko co przyrządzam jest improwizacją.

Postanowiłam, że od czasu do czasu dodam jakiś przepis z wegańskiej kuchni. Są to przepisy, z których można korzystać niekoniecznie będąc weganinem, czy wegetarianinem.



Przepis na dwie porcje:

I krok:
  •          5 średniej wielkości pomidorów
  •          Pół cebuli
  •          Garstka rodzynek
  •          Garstka pokrojonego koperku
  •          Pieprz, sól, zioła prowansalskie, pół kostki rosołowej (warzywnej)
  •          Olej z papryką ostrą, pomidorami i bazylią (polecam kujawski)
  •          Niewielki kawałek cukinii


Sposób przygotowania: kroję pomidory w kostkę (razem ze skórką), kroję cebulę w grubą kostkę, cukinię siekam bardzo drobno – mieszam razem, wrzucam do garnka i dodaję odrobinę oleju oraz przypraw.  Po 5 min duszenia na średnim ogniu dodaję garstkę rodzynek i garstkę koperku.  Wszystko razem duszę na wolnym ogniu przez ok. 20 min.

II krok:
  •          Olej z bazylią (polecam kujawski)
  •          Pół średniej wielkości patisona
  •          Zioła prowansalskie, pieprz i sól


Sposób przygotowania: obieram patisona, kroję, dodaję przyprawy, odrobinę oleju i duszę na patelni przez ok. 25 min (do momentu, aż patison stanie się miękki i połączy się z przyprawami).

III krok:
  •        Makaron  do spaghetti ( bezjajeczny )
  •          Sól


Sposób przygotowania: Ugotować według instrukcji podanej na opakowaniu (w posolonej wodzie).


Życzę smacznego! Jeśli masz jakieś pytanie – śmiało pisz w komentarzu!

"Jak możemy oczekiwać idealnych warunków na Ziemi, skoro nasze ciała są żywymi grobami pomordowanych zwierząt? Dopóki będą istniały rzeźnie, będą istniały i pola bitew" Lew Tołstoj

Inne informacje o wegańskiej kuchni tutajtutaj i tutaj

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Przystanek Woodstock – Najpiękniejszy Festiwal Świata

Setki tysięcy ludzi, muzyka, miłość, pokój, dobra zabawa. Każdego roku na przełomie lipca i sierpnia w Kostrzynie nad Odrą odbywa się niesamowity festiwal - festiwal, który podbija serca tysięcy ludzi.

W tym roku po raz drugi odwiedziłam miejsce, które zaczarowało moje serce i duszę. Uwielbiam tam wracać! Wszyscy jesteśmy jedną, wielką rodziną. Cały rok żyjemy z dala od tego uczucia; czytamy książki, podróżujemy, spełniamy marzenia, ale kiedy przychodzi koniec lipca - pakujemy walizki i jedziemy tam, żeby przeżyć te niesamowite dni.

"Są miejsca w które się jeździ, ale są też takie, do których się wraca..."




Opinie ludzi są różne; zazwyczaj negatywne pochodzą od tych, którzy nigdy tam nie byli. Ja zawsze uważałam, że to piękne miejsce, nawet zanim tam pojechałam. Teraz, kiedy byłam tam dwa razy moje przekonanie jest jeszcze pewniejsze. Chociaż pogoda nie była doskonała, to nic nie popsuło radości, która płynęła z tego miejsca.

Co spodobało mi się najbardziej?  Na pewno koncerty, ale również teatr o 2 w nocy, warsztaty motywacyjne, organizacje uświadamiające, ludzie, atmosfera i oczywiście wegańskie jedzenie z Pokojowej Wioski Kryszny. Trudno jest ująć w słowach czas spędzony w tym miejscu.






Jeśli nigdy nie byłaś/eś na Woodstocku to koniecznie się tam wybierz. Jeśli Ci się nie spodoba – nigdy tam nie wrócisz, ale jeśli Ci się spodoba  - zyskasz naprawdę wiele! Gwarantuję Ci to!